Zapraszamy do lektury artykułu Sebastina Dyli, który ukazał się w najnowszym numerze Polskiego Przemysłu (nr 14 3/2012).
Specjalista ds. budowania wizerunku pracodawcy wie, że strategicznym celem employer (EB) jest przyciąganie i zatrzymywanie największych talentów w organizacji.
W przypadku budowania marki pracodawcy (employer branding), gdzie różnica między tym jak jest postrzegana firma, a jak chciałaby być postrzegana przez grupy docelowe ma kluczowe znaczenie dla podejmowanych działań komunikacyjnych, strategie organizacji muszą opierać się na twardych danych statystycznych.
Najnowsze tego typu opracowanie: Universum Student Survey 2012 zostało przeprowadzone na grupie ponad 18 000 studentów z całej Polski.
Ucz się od najlepszych
Badania to podstawowy krok, aby zrozumieć, przed jakimi wyzwaniami stoi firma oraz gdzie jest jej przewaga konkurencyjna. Zapytana przeze mnie Anna Woźniak, Recruting Manager w firmie Ernst & Young, powiedziała: – Strategia employer brandingowa w Ernst & Young jest co roku weryfikowana m. in. na podstawie badań przeprowadzanych wśród studentów i absolwentów. Wyniki i wnioski z nich wypływające są przez nas szczegółowo analizowane. Dzięki nim mamy wiedzę na temat oczekiwań studentów wobec przyszłej pracy, postaw i priorytetów zawodowych. Analizujemy trendy. Zmiany, które obserwujemy znajdują swoje odzwierciedlenie w realizowanych przez nas kampaniach rekrutacyjnych.
Badania służą pozyskaniu informacji o stopniu atrakcyjności pracodawcy wśród grup docelowych (studentów, profesjonalistów). Dodatkowo, raport z badań pozwala zrozumieć, jakie są konkretne oczekiwania wobec pracodawców i, co ważne, jakie opinie mają badani o konkretnej firmie. Na koniec, pokazujmy obraz pracodawcy na tle innych organizacji z branż. Wyciągnięcie dobrych wniosków i wdrożenie odpowiedniej strategii komunikacji pozwala osiągnąć znaczący sukces w „walce o talenty”.
Robią tak m.in. obecne w Polsce koncerny samochodowe – szukające utalentowanych inżynierów. Mimo kryzysu gospodarczego, który mocno odbił się na ich pozycji dzięki takim działaniom wciąż postrzegani są jako atrakcyjne i pożądane miejsce pracy dla polskich studentów. Przykładem jest np. II miejsce w rankingu Idealnych Pracodawców dla Volkswagen Polska w branży Inżynieria. O takim wyborze decyduje przede wszystkim dobry produkt, ale również aktywność firmy w zakresie zewnętrznych działań budowania wizerunku pracodawcy, takich jak np. komunikacja ze studentami, programy stażowe czy obecność na targach pracy. Silną pozycję branży potwierdzają też wysokie miejsca dla Toyota Motor Poland (7), Volvo Group (14) czy Generals Motors Poland (20). Firmy te rozumieją, że najważniejszym kapitałem, który buduje ich przewagę konkurencyjną są ludzie.
Do tych co przyjdą i do tych co odchodzą
EB wewnętrzny to narzędzie, które jest w dużym stopniu ukierunkowane na aktualnych jak i odchodzących pracowników danej organizacji. Zazwyczaj jego wykonanie to realizacja programów rozwojowych oraz dbanie o właściwy rozwój kultury organizacyjnej. Ważne jest, aby te działania były realizowane na wszystkich etapach rozwoju pracowników. Jednym z przykładów wewnętrznego EB może być stworzenie programu pozwalającego pracownikowi określić, kiedy może awansować i jak wygląda sytuacja na wewnętrznym rynku pracy. Inne przykłady to systemy motywacyjne czy systemy wynagrodzeń.
ZewnętrznyEB to działania skierowane do dwóch grup, studentów oraz osób z doświadczeniem zawodowym. Skuteczność budowania marki pracodawcy zależy od dobrego zdefiniowania grupy docelowej, poznania ich preferencji oraz kanałów, przez które można najlepiej do tej grupy dotrzeć. Coraz częściej przy budowaniu strategii zewnętrznej EB organizacje sięgają do raportów pokazujących jak są odbierani, jako pracodawcy w grupach docelowych oraz jak wygląda ich sytuacja w odniesieniu do konkurencji. Atrakcyjny wizerunek pracodawcy to wykorzystywanie popularnych jak i nowoczesnych kanałów komunikacyjnych. Dobrym przykładem jest wieloletnia współpraca z mediami na rynku studenckim (gazety studenckie, biura karier), jak i wykorzystywanie faktu, że coraz więcej osób korzysta z urządzeń mobilnych. Duży nacisk należy też położyć na atrakcyjność projektów rekrutacyjnych oraz programów dla studentów.
Czy tylko pieniądze się liczą?
Oczekiwania finansowe wobec pierwszej pracy tylko delikatnie się podniosły w porównaniu do ubiegłego roku. Średnio kształtują się na poziome 3063 zł netto. Największe stawki mają studenci IT (prawie 3500 netto), a od kwoty 2700 złotych („na rękę”) miesięcznie swoją karierę planują zacząć studenci kierunków humanistycznych.
To oczywiście ważny element, ale polscy studenci zaczynający karierę bardziej niż wysokość pierwszej wypłaty zwracają uwagę, aby pierwszy pracodawca zapewnił im dobre referencje na przyszłość (58% badanych). Ma też być ich „przepustką” do przyszłych wysokich zarobków (48% badanych).
Wojna o talenty niewątpliwe będzie przyspieszać w nadchodzących latach. Rynek kandydatów się kurczy, ponieważ idzie niż demograficzny. Już teraz warto pomyśleć o budowaniu swojego wizerunku, abyśmy nie pozostali w tyle za naszą konkurencją. Wielkość firmy nie ma tu specjalnie znaczenia. Ważna jest świadome kierowanie swoim wizerunkiem
źródło: polskiprzemysl.pl